Operacja plastyczna ratująca życie
Wydarzenie z 04.12.2013 po raz kolejny udowodniło, iż Polska medycyna reprezentuje najwyższy światowy poziom. Tego dnia w Centrum Onkologii w Gliwicach doszło do całkowitego przeszczepu twarzy u Pani Joanny. 29-latka cierpi na nerwiakowłókniakowatość I stopnia. Operację przeprowadził prof. Adam Maciejewski, ten sam, który klika miesięcy wcześniej dokonał pierwszego takiego zabiegu w Polsce.
Nerwiakowłókniakowatość jest łagodną odmianą nowotworu atakującą skórę i tkanki miękkie pacjenta. Największym problem w przypadku Pani Joanny był fakt, że nowotwór zaatakował twarz oraz szyję uniemożliwiając jej normalne funkcjonowanie. Pani Joanna jest trzecią osobą na świecie cierpiącą na nerwiakowłókniakowatość, której przeszczepiono twarz. Jest też pierwszą osobą z tym schorzeniem, u której zabieg miał cel nie tylko estetyczny, ale przede wszystkim ratujący życie. Narośle na twarzy Pani Joanny stopniowo i konsekwentnie uniemożliwiały jej jedzenie, mówienie, a nawet oddychanie. Po operacji, która trwała 23 godziny lekarze oceniają stan chorej jako ciężki ale stabilny.
Pierwszy zabieg całkowitego przeszczepu twarzy w Polsce miał miejsce również w Centrum Onkologii w Gliwicach pod kierunkiem tego samego prof. Maciejewskiego. Wówczas przeszczepiono twarz pacjentowi, którego twarz na skutek ciężkiego wypadku w pracy została niemal całkowicie zmiażdżona i zdeformowana. Wtedy także zabieg przeprowadzony w Gliwicach miał na celu ratowanie życia Pana Grzegorza. Nie inaczej było tym razem. Osoby, które cierpiały z różnych przyczyn, otrzymały szansę nowego życia od polskich lekarzy, którzy dowiedli swojego profesjonalizmu i przynależności do światowej czołówki na polu medycyny.
Trudno w tym miejscu nie podziwiać osiągnięć zespołu medycznego z Gliwic. Co prawda, operacja przeprowadzona była w klinice onkologicznej, jednak był to przede wszystkim wysoce specjalistyczny zabieg chirurgii plastycznej. Tylko w ten sposób można nazwać zrekonstruowanie 80% tkanek miękkich w okolicach głowy i szyi Pani Joanny. Do tej pory przeszła ona ponad 30 operacji, z których żadna nie dała oczekiwanych rezultatów. To ukazuje tylko z jak ciężką chorobą musiała walczyć przez większość swojego życia. Czas pokaże na ile skuteczna okaże się ta ostatnia, jednak lekarze są pełni optymizmu. Przed zabiegiem przeprowadzono szereg działań mających na celu zminimalizowanie ryzyka odrzutu przeszczepu.
Nie da się podważyć twierdzenia, iż Polska jest krajem, w którym zabiegi medyczne i chirurgia plastyczna stoją na najwyższym światowym poziomie. Wiedza oraz kompetencje zespołu specjalistów z Gliwic pod kierunkiem prof. Maciejewskiego są tego najlepszym przykładem. Pani Joanna oraz Pan Grzegorz otrzymali szansę nie tylko zmiany wyglądu, ale przede wszystkim szansy na nowe, zdrowe życie. Oczywiście zabiegi przeszczepu twarzy nie są przeprowadzane tylko wśród pacjentów, których życie jest zagrożone. Do tej pory na świecie przeprowadzono 27 takich operacji, głównie z przyczyn estetycznych u osób cierpiących z powodu chorób oraz dramatycznych urazów. Jednym z najważniejszych aspektów powodzenia tego procesu jest znalezienie właściwego dawcy. Twarze, tak jak i inne organy, pobiera się od osób zmarłych. Za zgodą tychże osób lub ich rodzin. Między innymi dlatego zabiegi są trudne do zaplanowania, przeprowadzenia oraz należą do bardzo kosztownych. Szacuje się, że operacja Pani Joanny kosztowała ponad 200000 złotych. Dokładna kwota nie jest znana, gdyż tylko wspomniane 200000 złotych zostały przekazane z Narodowego Funduszu Zdrowia. Brakującą kwotę pokrył szpital oraz darczyńcy. Jest to i tak dużo mniej, niż w krajach Europy Zachodniej. Tam podobny zabieg kosztowałby dużo więcej. Po raz kolejny zatem okazuje się, że w Polsce nie tylko można przeprowadzić operację na najwyższym światowym poziomie, ale także, że jej koszt jest nieporównywalnie niższy do cen podobnych zabiegów w innych krajach rozwiniętych.
Sytuacja wygląda podobnie w przypadku całego spectrum usług medycznych dostępnych w Polsce. Wysoce wyspecjalizowane ośrodki medyczne oferują zabiegi, które podnoszą komfort życia, niejednokrotnie ratując pacjenta. Najnowsze osiągnięcia technologiczne dostępne w Polsce, wysoka świadomość medyczna, doskonała edukacja w tym kierunku stawia Polskę wśród krajów, w których zdecydowanie warto się leczyć oraz poddawać zabiegom chirurgii plastycznej. Jeżeli dodać do tego przystępne ceny, lokalizację w centrum Europy oraz bogatą ofertę usług medycznych i okołomedycznych, polskie kliniki mogą z optymizmem patrzeć w przyszłość.
Trendmed jest firmą, dzięki której świadomość roli jaką Polska dziś odgrywa na mapie turystyki medycznej ciągle rośnie. To właśnie na naszych stronach mogą Państwo dowiedzieć się w jaki sposób polscy lekarze mogą pomóc w walce z dolegliwościami, które niejednokrotnie utrudniają życie. Osiągnięcia w chirurgii plastycznej czy usługach dentystycznych są powodami do dumy dla polskich klinik. Nie dziwi więc fakt, że co raz więcej pacjentów z Ameryki Północnej i Europy decyduje się podjąć leczenie właśnie w Polsce.